Fixation

Paznokcie • Kosmetyki • Uroda

Koncentrat do kąpieli Achem - bez

DLACZEGO. Po prostu CZYM kierują się założyciele polskich firm przy wyborze nazw? Firma produkująca poniższy produkt - Achem - to zapewne skrót od "Andrzej Kowalski - Chemia gospodarcza". Mogę się założyć. Dorzućmy do tego odpowiednią butelkę oraz etykietkę i płyn do kąpieli można bez problemu pomylić z płynem do podłóg, które ta firma również produkuje (jak i wiele innych rzeczy). Mało znam ludzi, którzy kupiliby TO. No ale ja to ja.



Boli mnie to dlatego, że jest to polska firma. I dlatego, że z takim "dizajnem" ten produkt co najwyżej wyląduje na półkach osiedlowych sklepików. Dlatego, że kupiłam go za 3,79, a gdyby stał w Rossmannie i miał ładniejszą etykietkę, bez problemu sprzedawałby się za trzy razy tyle. Dobrze, że dla mnie nic nie może być "zbyt tanie". Czasem wychodzi mi to na dobre.

Płyn produkowany jest w kilku wariantach zapachowych: róża, lilia, bez, grapefruit, jabłko, konwalia, morski i leśny. Jest dostępny nawet w czterolitrowych baniakach. I szczerze, gdybym zobaczyła w jakimś sklepie cztery litry płynu do kąpieli o zapachu bzu - niosłabym go do wanny nawet przez pół miasta. Chociaż na razie nie widziałam go w żadnym sklepie stacjonarnym, a sama kupiłam go w familo.

Pierwszą rzeczą, która mnie w nim pozytywnie zaskoczyła, był zapach. Spodziewałam się czegoś sztucznego, bardzo chemicznego, a tu... jest naprawdę dobrze. Aż mi się przypomina wiosna i wszechobecny, pachnący bez. Płyn daje dość obfitą pianę, która trochę zbyt szybko zaczyna opadać. Jest wydajny, pięknie pachnie i co najważniejsze - myje. Nie wysusza na wiór, ale też nie nawilża. No ale od czego mamy balsamy do ciała. 4.5/5 i chcę więcej.



Ja już się przymierzam do zakupu kolejnych płynów, w różnych wersjach zapachowych. A wy? Boicie się "zbyt tanich" produktów?
~ Natalia

Zobacz też:

5 komentarzy:

  1. nie znałam wcześniej tego produktu :) uwielbiam zapach bzu, więc chętnie bym go wypróbowała :D jak gdzieś napotkam go stacjonarnie to na pewno kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety trzeba się zgodzić, tandetne to jest i to bardzo :/ Jakby się cofnąć z 10 lat wstecz do tego typu produktów ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście pięknym opakowaniem nie grzeszy :D
    Ale jak go kiedyś ujrzę, że to kupię na pewno wiedząc, ze zawartość jest interesująca :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie tym designem to raczej nie powalił na kolana... ;P

    OdpowiedzUsuń

Facebook Instagram Pinterest Twitter Bloglovin