Fixation

Paznokcie • Kosmetyki • Uroda

Musująca pastylka od przyjaciół z oceanu

Moje wewnętrzne dziecko odzywa się we mnie tak często, jak tylko może. Zazwyczaj ma to miejsce, gdy zobaczy coś kolorowego, uroczego, ze ślicznym, uśmiechającym się do niego rysunkiem. Wtedy krzyczy i płacze i uspokaja się dopiero, gdy dana rzecz znajdzie się w moim koszyku. Tak było z tym cudem poniżej.



Ta słodka ośmiornica patrzyła na mnie z najniższej półki Rossmanowego działu z kosmetykami do kąpieli. Po wzięciu jej do ręki można wyraźnie poczuć jej zapach, wydobywający się nawet z zamkniętego opakowania. Niestety często pastylki są otwarte lub połamane i trzeba się naszukać, żeby znaleźć taką w nienaruszonym stanie.



Pastylka zabarwia kąpiel na jasnożółty kolor. Niestety nie daje piany, przez co można odnieść wrażenie, że kąpiel nie jest zbyt "myjąca". Jej zapach po rozpuszczeniu jest wyczuwalny, ale nie jest już tak intensywny. Na powierzchni wody można dostrzec malutkie kropelki - to nic innego niż oleje z pestek winogron i awokado, które są obecne w składzie odpowiednio na czwartym i szóstym miejscu. Dzięki nim można się poczuć jak kura w rosole. Wszystkie leniuchy i te z was, które nie lubią używać balsamów powinny być zadowolone, bo olejki wspaniale nawilżają skórę, dzięki czemu kremowanie się nie jest konieczne.



Pastylki dostępne są w drogeriach Rossmann, a cena jednej to ok. 2 zł. Dla mnie to jeden z lepszych sposobów na relaksującą kąpiel, do którego często wracam.

Przypominam, że taką pastylkę możecie wygrać w rozdaniu na moim blogu. Został tylko tydzień!
~ Natalia

Zobacz też:

9 komentarzy:

  1. Kiedyś użyłam takiej pastylki, nawet nie wiem, czy nie takiej samej jak pokazujesz ;) Dobrze, że mi o nich przypomniałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Super cena i idealna porcja na jedną kąpiel, nie trzeba kruszyć jak te wielkie kule :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Za taką cenę wydaje się idealna :D. Przy każdym takim poście ubolewam, że nie mam wanny.. :\

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie używałam takich pastylek musujących ;]
    Zapraszam na rozdanie : wicy1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę sobie kupić, ciekawa jestem efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale fajna :D muszę wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałam jakiś czas temu w Rossmanie i zastanawiałam się czy kupiś, ale chyba się po nią wybiorę:)

    OdpowiedzUsuń

Facebook Instagram Pinterest Twitter Bloglovin