Fixation

Paznokcie • Kosmetyki • Uroda

BingoSpa - gorzka czekolada z pomarańczą

Kiedy go zobaczyłam... smukłego, wysokiego - od razu chciałam zabrać go ze sobą do łazienki i wziąć z nim długą kąpiel. Pomimo myśli wciąż przebiegającej mi przez głowę - "dlaczego on jest różowy, skoro jest pomarańczowy?" - nie mogłam się doczekać piany oraz cudownego zapachu. Potem zauważyłam napis "gorzka czekolada". Potem odkręciłam zakrętkę.


Jest to mój pierwszy kosmetyk firmy BingoSpa. Otrzymałam go na spotkaniu blogerek od sklepu Grota Bryza. Płyn zamknięty jest w smukłej, plastikowej butelce z dziwną zakrętką. Przyznam, że opakowanie jest dość nietypowe, ale wygodne. Nie da się wylać zbyt dużej ilości płynu, który sam w sobie jest dość gęsty, przez co wydajny. Naklejona etykieta jest papierowa, co nie wróży jej zbyt długiego życia.


Chociaż uwielbiam czekoladę, pomarańcze, a najbardziej ich połączenie, to do użycia tego płynu nie mogłam się przekonać przez długi czas. Skutecznie mnie zniechęcał... jego zapach. Za każdym razem, gdy wąchałam go bezpośrednio z butelki odkładałam w czasie jego testy. Jednak po wlaniu do kąpieli niewielkiej ilości płynu wszytko zaczęło nabierać sensu. Zamiast starego grapefruita można poczuć dość przyjemną won. Bądźmy jednak szczerzy - płyn nie pachnie jak Delicje, nie pachnie jak galaretki Mella, nie pachnie nawet jak płyn do kąpieli od Luksji. BingoSpa zaserwowało zapach gorzkiej czekolady połączonej ze skórką pomarańczową. Dla tych, którzy nie lubią słodkich zapachów - idealny. Niestety, w moich żyłach zamiast krwi płynie cukier, więc ten płyn nie zostanie moim faworytem.


Po wlaniu płynu do wody zapach traci na sile, ale staje się przyjemniejszy. Nie znika w trakcie kąpieli, a nawet przez krótki czas utrzymuje się na skórze. Płyn tworzy duże ilości piany, która nie opada z czasem. Dobrze oczyszcza skórę. Co prawda nie zastąpi balsamu, ale nie pozostawia ciała wysuszonego.


Podsumowując - jest to całkiem przyjemny płyn do kąpieli. Jego cena waha się od 9,90 do 20 zł. Sama bardzo chętnie kupiłabym go ponownie, ale w innej wersji zapachowej - dużo słodszej.
Lubicie kosmetyki BingoSpa?
~ Natalia

Zobacz też:

15 komentarzy:

  1. Myślę, że mi zapach mógłby się spodobać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest zły ani nieprzyjemny :) Po prostu nie dla mnie :)

      Usuń
  2. ładne fotki :) ja ogólnie lubię produkty bingo spa do kąpieli za ta cenę nie jest źle

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! W końcu światło mi zaczęło sprzyjać :)

      Usuń
  3. ja czekoladę uwielbiam tylko jeść ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię jeść, wąchać, kąpać się w niej... :D

      Usuń
  4. jeszcze nic z tej firmy nie mialam ale chyba sie skusze;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój mąz uwielbia gorzką czekoladę więc pewnie on byłby zadowolony ja natomiast za taką nie przepadam;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też go miałam, ale zapach mi odpowiadał bardziej niż Tobie ;)) Na bingo miałam już od dawna ochotę, więc ucieszyłam się jak go zobaczylam w swojej paczce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też chciałam w końcu przetestować coś od BingoSpa, ale nie ukrywam, że spodziewałam się ładniejszego zapachu :D

      Usuń
  7. Ogólnie nie jestem fanką Bingo Spa. Kiedyś mnie kusiło, teraz uważam, że to dość słaba marka.

    OdpowiedzUsuń

Facebook Instagram Pinterest Twitter Bloglovin