Fixation

Paznokcie • Kosmetyki • Uroda

BingoSpa - szapon bez SLS/SLES

Pod koniec sierpnia oficjalnie pożegnałam się ze wszelkimi produktami do włosów, które zawierały SLS lub SLES. Wyjątek zrobiłam jedynie dla szamponu, o którym pisałam wam niedawno. Wydawałoby się, że ten maluch, którego pokazuję wam poniżej, będzie dla moich włosów idealny . Taaa... nie.


Szampon BingoSpa został stworzony z myślą o osobach z wrażliwą skórą głowy lub posiadających delikatne włosy. Szampon ma za zadanie zwiększyć elastyczność włosów i  odporność na rozdwajanie się końcówek oraz nadać włosom jedwabisty blask i miękkość. W składzie poza wspomnianym olejem z pestek moreli znajdziemy również olej arganowy. Zgodnie z zapewnieniami producenta produkt nie zawiera popularnych detergentów: SLS i SLES. Za butelkę szamponu o pojemności 100ml zapłacimy ok. 12zł.


Szampon można bez problemu pomylić ze standardowym syropem. Otrzymujemy go w małej, plastikowej butelce z ogromnym otworem, przez który bez większego wysiłku możemy za jednym razem wylać całą zawartość. Małe opakowanie może sprawdzić się w czasie podróży. Etykieta jest papierowa, podatna na zniszczenia, a sam produkt jest rzadki, przezroczysty, o słodkim zapachu, który nie utrzymuje się na włosach. Szampon swoje zadanie spełnia - myje, chociaż słabo się pieni, przez co jest mało wydajny. Dobrze radzi sobie z olejami. Nie podrażnia skóry głowy. Niestety pozostawia włosy szorstkie i splątane, ale zapewnia im dodatkową objętość. Niestety nie jest to ten rodzaj objętości, jakiego którakolwiek z nas mogłaby sobie życzyć. U mnie efekt wyglądał mniej więcej tak: [ZDJĘCIE]. U nasady - bez uniesienia, na długości - siano.


Po zużyciu połowy szamponu odstawiłam go na bok. Moje włosy nie wyglądały tak źle od bardzo dawna. Szczęśliwie już wróciły do swojego wcześniejszego wyglądu. Ja za to na pewno nie wrócę do tego szamponu.
~ Natalia

Zobacz też:

17 komentarzy:

  1. szkoda, że taki bubel :/
    to zdjęcie mnie rozwaliło :P

    OdpowiedzUsuń
  2. przepraszam ale jak zobaczyłam zdjęcie to wybuchłam śmiechem :) ale pomimo rozbawienia wiem, że Tobie nie jest do śmiechu :* I na pewno nie zafunduję swoim włosom tego samego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Etykieta i opis wyglądały zachęcająco... Szkoda, ze zawiódł :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Urzekłaś mnie tym przykładowym zdjęciem efektu na włosach <33

    OdpowiedzUsuń
  5. Malutki ten szamponik... i szkoda że się nie sprawdził...
    a ta fryzura którą pokazałaś na zdjęciu to przecież kiedyś był hicior :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomijając działanie, muszę przyznać że ktoś kto uznał, że to będzie dobre opakowanie dla szamponu chyba miał z lekka nierówno pod sufitem. :D No porażka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i efekt ze zdjęcia mocny haha :)

      Usuń
    2. Pewnie gdyby szampon był gęstszy to by jakoś obleciało... no ale niestety :p

      Usuń
  7. Przypomina syrop a nie szampon:) ja nie miałam i nie będę miała chociaż dużo słyszałam o tej firmie i niektóre pewnie z czasem ich produkty przetestuje

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety brak SLS'ów niekoniecznie dobrze wpływa na wygląd naszych włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to kwestia TEGO szamponu, a nie tego, czy on zawiera SLS czy nie.

      Usuń
  9. Nie przekonuje mnie ani trochę.. w dodatku ta butelka taka trochę brzydka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No kosmetyki BingoSpa urodą nie grzeszą :D

      Usuń
  10. Nie widziałam jeszcze tego szamponu, ale opakowanie naprawdę jest mylące. I jestem skłonna go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może u Ciebie się sprawdzi :) Wszystko zależy od typu włosów :)

      Usuń

Facebook Instagram Pinterest Twitter Bloglovin