Lakier do paznokci Virtual Fashionmania nr 188

"Life in plastic, it's fantastic!" jak śpiewała pewna blondi, przy akompaniamencie sztucznego wannabe basu, w radiu, jakieś 15 lat temu. Poniższa emalia każdorazowo przypomina mi o tej piosence. Nawet teraz odtwarzana jest w mojej głowie i wierci, wierci, wierci... jak świder. No ale... lakier - Virtual Fashionmania o numerze 188:

Lakier otrzymujemy w dużej buteleczce o śliskiej, okrągłej zakrętce, przez którą ciężko go czasem odkręcić.  Jego pędzelek jest średniej grubości, płasko zakończony. Dzięki dość gęstej konsystencji lakieru wręcz niemożliwym jest zalanie skórek. Nie zawiera formaldehydu ani toluenu. Za 10ml emalii zapłacimy ok. 8zł.

Lakier, który posiadam, czyli numer 188, to dość intensywny, ale jasny róż. Nie zawiera żadnych drobinek. Jego krycie jest dobre - już jedna warstwa daje nam wyraźny kolor, drugą maskujemy ewentualne niedociągnięcia. Dzięki zawartości winylu otrzymujemy wykończenie o wysokim połysku.

Lakier wysycha w przyzwoitym czasie - po niecałej godzinie można wykonywać już wszystkie czynności jakie nam się zamarzą i nie martwić się zniszczeniem manicure. Na paznokciach wytrzymuje bez uszczerbku prawie przez tydzień. Nie odbarwia płytki, zmywa się bez problemów. Czegóż chcieć więcej?

Podsumowując: dobry lakier w dobrej cenie. Mam jeszcze jeden, fioletowy. I planuję mieć więcej!

~ Natalia

Zobacz też: