Fixation

Paznokcie • Kosmetyki • Uroda

Zielona kreska

Jak można się było spodziewać, moje ambitne plany publikowania postów codziennie trafił szlag i to przed połową miesiąca. Szczęśliwie nadeszły święta i mam trochę wolnego czasu, więc mogę poczęstować was makijażem, który ostatnio jest moim ulubionym.


Całe wieki temu kupiłam eyeliner od Lovely w pięknym, zielonym kolorze. Jak to zazwyczaj bywa, wrzuciłam go do przepastnego pudełka z kosmetykami "do zużycia w przyszłości" i kompletnie o nim zapomniałam. Szkoda, bo bardzo podoba mi się połączenie brązowej tęczówki i zieleni. Dodatkowo - jaki kolor jest lepszy na wiosnę niż ten?

Do wykonania tego makijażu użyłam wspomnianego już wcześniej eyelinera od Lovely. Obie linie wodne i linie rzęs zaznaczyłam czarną kredką. Górną powiekę pomalowałam szarym cieniem z paletki Technic, a na dolnej roztarłam odrobinę tego samego brązu od Oriflame, którego użyłam do brwi. W wewnętrznym kąciku i na łuku brwiowym mam cień w kolorze szampana od MIYO. Na zakończenie użyłam tuszu do rzęs Lovely Curling Pump Up.

Używacie kolorowych eyelinerów?
~ Natalia

Zobacz też:

8 komentarzy:

  1. Śliczny makijaż ;) a ta kreska po prostu cudowna <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy w życiu nie przypuszczałabym, że spodoba mi się zielona kreska, ale... Jest rewelacyjna :D

    OdpowiedzUsuń
  3. o... jeszcze nigdy nie zrobiłam sobie zielonej kreski, u Ciebie wygląda rewelacyjnie :D podoba mi się :D

    OdpowiedzUsuń
  4. z daleka wygląda na czarny i zastanawiałam się o jaką kreskę chodzi;P ale po przyjżeniu się miłe zaskoczenie:) ciekawe, ja maluje zawsze czarna;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie kolor w tym eyelinerze mi się podoba najbardziej, nie jest taki krzykliwy :D

      Usuń
  5. Świetna alternatywa dla czarnej kreski! :)
    A makijaż w całości taki piękny wow :D Nie mogę się napatrzeć! Idę się dalej zachwycać :D

    OdpowiedzUsuń

Facebook Instagram Pinterest Twitter Bloglovin