Fixation

Paznokcie • Kosmetyki • Uroda

Cukrowy peeling do ust - Laura Conti

Odkąd zaczęłam prowadzić bloga i czytać inne, a także okazjonalnie zaglądać na wizaż i sprawdzać opinie o kosmetykach, znacznie zmniejszyła się ilość używanych przeze mnie bubli. Niestety, nadal zdarza się tak, że w moje ręce trafia coś, o czym trudno powiedzieć dobre słowo.


To "cudeńko", które widzicie na zdjęciach to cukrowy peeling do ust firmy Laura Conti. Można zakupić go np. w Rossmannie, gdzie kosztuje około 10zł. Ja otrzymałam go na marcowym spotkaniu blogerek. Otworzyłam go niemal od razu, bo byłam bardzo ciekawa jego działania. Zawsze chciałam mieć usta kobiety-karpia, lub chociaż A.Jolie, więc łudziłam się, że ten kosmetyk w czymś pomoże.


W tej typowej dla błyszczyków z Bravo Girl tutce znajdziemy lepką maź o kolorze malinowym i chemicznym zapachu truskawek z czarnobylskich upraw. Producent zaleca, żeby nakładać niewielką ilość produktu na usta, masować je palcem i resztę wycierać chusteczką. Już konsystencja skreśla ten peeling na starcie - lejący się błyszczyk, w dodatku z pigmentem. Kosmetyk rozlewa się na usta i poza nie, zabarwiając skórę na różowo. Pozostawia na ustach nieprzyjemną, oleistą, klejącą warstwę. Drobinki peelingu są bardzo malutkie i szybko się rozpuszczają . Jedyną zaletą kosmetyku jest to, że jest słodki. Ale za tę cenę lepiej chyba sobie kupić 3kg cukru.


Zamiast kupować ten peeling, lepiej zrobić sobie domową wersję z miodem i cukrem. Lepszy zapach, skład, cena i oczywiście - działanie.
~ Natalia

Zobacz też:

8 komentarzy:

  1. U mnie też kiepsko się spisał..

    OdpowiedzUsuń
  2. ja ostatnio czytałam o nim bardzo pochlebną recenzję i ,miałam go kupić na szczęście nie widziałam go w Rossmannie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwne, ja naprawdę nie widzę w nim żadnych zalet.

      Usuń
  3. No fakt, za 10 zł lepiej zrobić sobie peeling samemu, niż kupować bubel.

    OdpowiedzUsuń
  4. To chyba w ogole nie peeling, tylko jakaś kupa. Okropny xD

    OdpowiedzUsuń
  5. szkoda, bo miałam go kupić. Ostatnio go nawet widziałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja ostatnio używam tylko masełka kawowego w połączeniu z cukrem i jest genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O nie a miałam na niego chrapkę :/

    OdpowiedzUsuń

Facebook Instagram Pinterest Twitter Bloglovin