Fixation

Paznokcie • Kosmetyki • Uroda

Lakier piaskowo-brokatowy od Wibo | Glamour Sand nr 2

Wszystkie nowości lakierowe docierają do mnie z ogromnym opóźnieniem. Głównie dlatego, że powtarzam sobie, że wcale ich nie potrzebuję. Ten lakier kupiłam, kiedy stał w szafie jako ostatni z tej serii, przy karteczce z napisem "cena na do widzenia". Był to więc najwyższy czas.

Muszę jednak przyznać, że piaski nigdy specjalnie mnie nie pociągały. Oglądałam zdjęcia na blogach, czasem komentowałam i zachwycałam się nimi, ale żaden nie spodobał mi się na tyle, by go kupić. Ten ze zdjęcia, numer dwa, pięknie błyszczał i kusił niską ceną (3zł).

Lakier ten, poza piaskowym wykończeniem, oferuje nam dodatkowo tonę różowego i niebieskiego brokatu. Wygląda świetnie - mieni się raz na jeden, raz na drugi kolor. Malowanie nie sprawia trudności. Lakier nie jest rzadki, nie rozlewa się na skórki. Dodatkowo ma dość szeroki, ścięty na prosto pędzelek. Dwie warstwy, które moim zdaniem są niezbędne, wysychają błyskawicznie.

Zmywanie tego lakieru to istny koszmar. Każda z was z pewnością męczyła się nie raz z lakierem brokatowym - tutaj jest jeszcze piasek w gratisie. Folia aluminiowa nie załatwia sprawy tak do końca i trzeba się trochę pomęczyć, żeby usunąć ten lakier z paznokci. Gdyby to chociaż szło w parze z trwałością... Niestety u mnie ta emalia nie wytrzymuje zbyt długo - trzeciego, czasem drugiego dnia zaczyna odpryskiwać na końcach.

Może to i dobrze? Najgorsza dla mnie w tym lakierze jest jego faktura - szorstka, chropowata, nieprzyjemna. Kto by chciał coś takiego na paznokciach? Na pewno nie ja - przyzwyczajona jestem do gładkich, błyszczących lakierów i już. Dlatego też czasem pokrywałam ten piasek topem, chociaż skracał jego już i tak żałosne życie o połowę - wydobywał kolor i nieco łagodził jego teksturę. Tylko gdzie tu sens - kupić lakier piaskowy i wygładzać go top coatem?

Tutaj kończy się moja "przygoda" z cudami tego typu. A wy lubicie piaskowe lakiery? Miałyście jakąś emalię z tej serii od Wibo?

~ Natalia

Zobacz też:

23 komentarze:

  1. Mam go i u mnie odprysk znacznie wcześniej niż u Ciebie, bo już po kilku godzinach :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz. W sumie ja chyba nawet wtedy naczyń nie zmywałam itp., więc może by też tak szybko "odpadł" przy normalnym użytkowaniu.

      Usuń
  2. Bardzo lubię piaski! Te od wibo mam dwa. Strasznie chciałam upolować i ten kolor, ale jak na złość nigdy go nie było :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę Ci go oddać :) Prawie nówka :D

      Usuń
  3. Ja uwielbiam piaski - nie wiem dlaczego, chyba tak po prostu :)
    najbardziej lubię te z Golden Rose - fakt szybko się ścierają i odpryskują ale trudno :D
    Moim zaskoczeniem był lakier z Catrice - też piaskowy brokatowy ale mnie trzymał 7 dni, po czym go zdzierałam z płytki bo nie chciał sam zejść a ja chciałam zmienić paznokcie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nie będę próbować żadnych piasków :P

      Usuń
  4. Piękne zdjęcia!!

    A sam piasek Wibo - mam mieszane uczucia wobec niego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Mnie nie przypadł do gustu wcale :/

      Usuń
  5. szkoda, że musiałaś go pomalować Top Coatem ale też nie lubię szorstkich pazurków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej lepiej schodził z paznokci :D

      Usuń
  6. Ja tam polubiłam piaski, ale niestety zmywanie to zazwyczaj ciężka robota. Chociaż przy piaska z Golden rose, ale bez brokatów nie ma takiej tragedii.
    Co do struktury to jednak piasek to piasek on ma być taki, więc jeżeli ten Ci się nie spodobał to raczej żaden już Ci nie podpasuje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiadomo :D Nie sądziłam, że mi to aż tak będzie przeszkadzać, ale szału dostawałam przez ten papier ścierny :P

      Usuń
  7. Świetny kolorek i wykończenie :) szkoda tylko że ciężko się zmywa!

    OdpowiedzUsuń
  8. Posiadałam ten lakier i był cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam kilka piasków i chyba się już do ich chropowatości przyzwyczaiłam :)
    Cudowny masz kształt paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam jeszcze piaska w swojej kolekcji... jakoś od zawsze mam błyszczące lakiery itp....
    zbieram się na piaskowe, ale jakoś tak co widzę, to mi chęci odpływają, nie wiedzieć czemu;./
    Ale musze przyznac, że to chyba najpiękniejszy piasek jaki widziałam, patrząc na kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam tak samo :D No tak, kolor jest cudowny :)

      Usuń
  11. Pięknie się prezentuje i z topem i bez. Ja z Wibo nie mam żadnego piasku i póki co nie zamierzam tego zmieniać, bo mam kilka innych firm, które mi wystarczają :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja bardzo lubię piaski :)

    OdpowiedzUsuń

Facebook Instagram Pinterest Twitter Bloglovin