MUA - Amaretto Crush

Na dzisiaj przygotowałam dla was recenzję pięknego różu, którego ubywa z buteleczki w zadziwiająco szybkim tempie. Nic dziwnego, używam go niemal przy każdej okazji. Gdy zobaczycie zdjęcia, pewnie zrozumiecie dlaczego.

Ten sześciomililitrowy maluch to lakier marki MUA, który możemy kupić za około 6zł. Odcień, który posiadam to Amaretto Crush. W butelce wygląda niezbyt zachęcająco - ot róż, może tylko trochę przybrudzony.

Lakier ma dobrą, kremową konsystencję. Nie smuży, ani się nie rozlewa. Co może sprawiać problem, to cienki pędzelek - prawdziwe maleństwo. Jeśli macie dużą płytkę, to może was trafić szlag, zanim pomalujecie paznokcie. Mimo wszystko dzięki temu pędzelkowi można dużo dokładniej pomalować je przy skórkach, z czego osobiście byłam bardzo zadowolona. Do dobrego krycia wystarczą dwie warstwy, które lubią długo wysychać. Lakier wytrzymuje na paznokciach około 4-5 dni. Dla mnie wystarczy.

Najbardziej w tym lakierze przypadł mi do gustu nie kolor, chociaż też jest cudowny - delikatny, idealny na co dzień, pasujący do lata. Był to połysk! Na zdjęciach możecie zobaczyć, jak prezentuje się ten lakier bez top coatu. Używałam emalii nawierzchniowych, które dawały gorszy efekt.

Jak wam się podoba ten lakier? Używałyście emalii od MUA?

~ Natalia

Zobacz też: