Fixation

Paznokcie • Kosmetyki • Uroda

Kwintesencja jesieni | Brązowy akcent

Nie chcę się powtarzać, ale nadal stawiam na prostotę. Nikt nigdzie nie napisał, że nieskomplikowane zdobienia nie mogą być fajne. Naprawdę, czasem jedyne co tworzy dobry manicure to tylko udany dobór barw. I to właściwie wszystko, co chcę wam dziś pokazać - ładne, jesienne kolory, które całkiem nieźle ze sobą współgrają. Pomysł wzięłam z jednego z magazynów modowych. Co prawda spódnica, która była moją inspiracją była okropnie paskudna, ale mam nadzieję, że moje paznokcie tej cechy z nią nie dzielą.

I'm really don't want to repeat myself, but I'm still all in for simplicity. Nobody really said that uncomplicated nail art can't be cool. I mean, basically all you need is a good colour combo and you're good to go. That's really all what this manicure is - some good, autumn-y colours that go together really well. I actually got this idea from a fashion magazine! The clothing piece I got it from was crazy ugly though. I hope that's not the case here!

Bazę tego manicure stanowi lakier Lovely Gloss Like Gel nr 101, który ma bardzo wakacyjny kolor. Naprawdę szkoda, że trafiłam na niego dopiero w tym miesiącu. Jest to śliczny brzoskwiniowy róż ze złotym shimmerem. Bajka! Pięknie mieni się w słońcu. Druga warstwa to czerń od Eveline (192) o której wspominałam już jakieś tysiąc razy. Na niego nałożyłam brązową emalię od Wibo o numerze 3. Chodziło tutaj głównie o kolor, nie o wykończenie. Całość pokryłam topem od Ingrid.

The base is Lovely's Gloss Like Gel number 101. It has an awesome colour, it would be perfect for summer. I seriously wish I found it sooner. It's a pretty, peachy pink with gold glitter. Gorgeous! You should see how it sparkles in the sun! The second layer is Eveline's black (number 192) that I mentioned about a thousand times already. The last one is Wibo's brown, matte polish (number 3). It was more about it's colour than it's finish. I covered it all with Ingrid's top coat.

Bardzo spodobał mi się efekt końcowy. Szczególnie to połączenie jasnego, błyszczącego różu i "poważnego" brązu. Nosiłam te paznokcie przez cały tydzień, tak bardzo mi się podobały. Rozstałam się z nimi z żalem. Wyglądały świetnie i pasowały niemal do wszystkich ciuchów z mojej szafy. Nie wiem jak wam, dziewczyny, ale mnie chyba nie trzeba niczego więcej.

I really liked how this manicure turned out. I loved the contrast between sparkly pink and this "serious" brown. I wore those nails for a week straight, that's how I liked them. They looked great and went well with almost every piece of wardrobe I own. How much more does a girl need?

Jak wam się podobają? Jakie jest wasze ulubione zestawienie kolorów?

Do you like this manicure? What's your favourite colour combo?

~ Natalia

Zobacz też:

4 komentarze:

  1. Bardzo lubię takie proste zdobienia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna jest ta brzoskwinka, lubię tego typu kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W zdobieniu łatwo się zapomnieć i przesadzić, a czasami mniej znaczy więcej jak widać:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne! Ten brzoskwiniowy lakier jest boski :O

    OdpowiedzUsuń

Facebook Instagram Pinterest Twitter Bloglovin