Fixation

Paznokcie • Kosmetyki • Uroda

Naklejki wodne z niebieskimi chryzantemami | Niebieskie paznokcie

Ciągle zastanawiam się nad najlepszym kształtem paznokcia dla moich dłoni. Lubię Lekko zaokrąglone prostokąty, za to, że są mniej podatne na złamania, wyglądają bardziej elegancko i są łatwiejsze w pielęgnacji. Migdałki, chociaż ładnie wydłużają palce są znowu trochę "pańciowe", bardziej się rozwarstwiają (zapewne przez piłowanie), a lakier z ich końcówek znika szybciej niż z prostokątów. Mimo to po świętach po raz kolejny postawiłam własnie na nie i pomimo tego, że na razie nie grzeszą długością, noszę i maluję je dumnie. Może nawet krótsze wyglądają lepiej, mniej ordynarnie? Przy takich paznokciach staram się unikać mojej ukochanej czerwieni i stawiam raczej na zdobienia takie jak to - głęboki niebieski i nieco oldschoolowe kwiatki. Czy to moje paznokcie czy odświętna porcelana babci? Nie można stwierdzić jednoznacznie.

I am still wondering which nail shape looks best. I really like squovals, because they are harder to brak, look more elegant and are easy to maintain. Almonds, although they make fingers seem longer, look kind of bitchy and chip easily (probably from all the filing). After Christmas I figured that I have to give almonds another try. My nails are still quite short and don't look too good, but I'm painting and rocking them proudly. Maybe they even look better, less vulgar when shorter? With nails like these I try to avoid my regular, beloved reds and go with nails like these - deep blue and some oldschool flowers. Are those my nails or your grandma's fancy china pieces? There is no way of knowing.

Do wykonania tego manicure użyłam pięknego granatowego lakieru od KOBO z serii Colour Trends (51 - endless ocean). Mogę go szczerze polecić - daje piękny kolor, ma dobre krycie i wysycha błyskawicznie. W połączeniu z InstaDri od Sally Hansen dał niesamowity efekt - gładka tafla i połysk niczym hybryda. Część paznokci pokryłam białym lakierem Wibo, a następnie nałożyłam na nie zamówione na aliexpres naklejki wodne z niebieskimi chryzantemami. Całość pokryłam lakierem nawierzchniowym z Douglasa. Nie był to typowy lakier przyspieszający wysychanie lakieru, ponieważ tym zdarza się często marszczyć naklejki. I to koniec! Był to mój pierwszy manicure z wykorzystaniem tej formy zdobienia i już wiem, że nie ostatni. Nie ma chyba metody, która byłaby równie prosta i dawałaby tak piękne efekty. Kolejne arkusze naklejek już czekają w kolejce!

This beautiful, deep blue is KOBO's Colour Trends (51 - endless ocean). I can honestly reccomend it - it has a beautiful color, good coverage and it dries in no time. Paired with Sally Hansen's InstaDri looks just amazing - super smooth and shiny, kind of hybrid - like. I painted some of my nails with Wibo's white nail polish and then covered them with water decals I ordered over aliexpress. After regular brush - and - acetone cleanup, I topped them with Douglas' Never Topless. And that's it! It was my first time using water decals and I loved it! I don't think there's anything that easy to use that can look so nice. Well, hold tight, more manicures with water decals are coming your way!

Jak wam się podoba to zdobienie? Używacie naklejek wodnych w waszych manicure? Na jaki kształt paznokcia stawiacie?

What do you think of my manicure? Do you like using water decals? Which nail shape do you prefer - squared, oval or almond?

~ Natalia

Zobacz też:

10 komentarzy:

Facebook Instagram Pinterest Twitter Bloglovin